48 Mpix to za mało? Zatem co powiecie na 100-Mpix sensor od Lenovo?


Jakiś czas temu wydawało się, że wyścig na megapiksele w aparatach mamy już za sobą. Dość niespodziewanie dla wielu, ten zdaje się znów wracać do głównego nurtu branży. Oliwy do ognia dolewa Lenovo, które zamierza przeskoczyć konkurencję o dwie długości.


Ilość = jakość?

Lenovo już od jakiegoś czasu udowadnia, że potrafi tworzyć ciekawe, a zarazem sensownie wycenione konstrukcje. Te niestety wciąż szerokim łukiem omijają Europę. Najpewniej przez wzgląd na obecność na rynku Motoroli, która należy do grupy Lenovo. A szkoda, bowiem takie urządzenie jak Z6 Pro na pewno ściągnęłoby na siebie sporą uwagę. Właśnie to urządzenie może być debiutanckim smartfonem, którego aparat przekroczy psychologiczną wartość 100 Mpix.

Informacja pochodzi pośrednio od Chang Chenga, wiceprezesa grupy Lenovo. Słowem klucz jest tu tajemniczy hasztag „亿 级 像素”, który można w pewnym uproszczeniu przetłumaczyć jako „miliard pikseli”. A ten miliard pikseli to właśnie 100 Mpix, co stanowi już dość oczywisty trop. Poszlakę  może stanowić też deklaracja Qualcomma, który zapowiedział, że taka rozdzielczość matryc będzie wspierana przez ich procesory.

Fot za: GizChina

Wiarygodnie wygląda też prawdopodobne zastosowanie trybów Hyper Video oraz Super Macro. Szczególnie czekam na ulepszony tryb makro, który – jeśli wykorzysta się potencjał 100-Mpix modułu – może wgnieść konkurencję w fotel. Serwisy technologiczne spekulują, że na wyposażeniu znajdzie się 12 GB pamięci RAM oraz topowy Snapdragon 855. Data premiery, cena, pojemność akumulatora oraz szczegółowa specyfikacja techniczna wciąż pozostaje wielką niewiadomą.

źródło: GizChina

na zdjęciu głównym: Lenovo Z5 Pro, fot:producenta