Składany smartfon od Samsunga miał być wielką rewolucją, która na nowo zdefiniuje rynek. Wiele jednak wskazuje na to, że ta rewolucja będzie rodzić się w bólach. W zasadzie można już potwierdzić, że osoby, które zamówiły to urządzenie w przedsprzedaży poczekają na nie trochę dłużej niż zakładali.

Czekanie albo zwrot gotówki

Początkowo wysyłka urządzeń miała rozpocząć się 26 kwietnia. Po drodze coś jednak poszło nie tak, bowiem pierwsi testerzy notorycznie natrafiali na urządzenia, które nie wytrzymywały nawet jednego dnia użytkowania. Ekrany pękały, efektem czego korzystanie z Folda było niemal niemożliwe. Najpewniej właśnie te problemy leżą u podłoża decyzji o opóźnieniu wysyłki urządzeń, którą podjęła firma.

Zobacz także: Samsung Galaxy Fold – szczegółowe informacje

Co ważne, Koreańczycy ciągle mają na uwadze dobro swoich klientów, którzy przecież zaufali im, wykładając nie małą gotówkę na składany smartfon. W związku z problemami, jakie napotyka Samsung, można odstąpić od umowy. Jeśli zamówienie nie zostanie zrealizowane do 31 maja, to zostanie ono automatycznie anulowane. Nie trzeba jednak czekać na ten termin, bowiem wcześniej można odstąpić od umowy samodzielnie, kontaktując się z producentem.

Przypomnijmy, że smartfon na składany ekran QXGA + Dymanic AMOLED w formacie 4,2 do 3. Ekran na obudowie ma przekątną 4,6 cala i pracuje w rozdzielczości HD, a towarzyszy mu matryca AMOLED w formacie 21 do 9. Aparat główny to duet 12 Mpix (f/1.5 lub f/2.4 z OIS) + 12 Mpix teleobiektyw. Całość napędza Snapdragon 855 lub Exynos 9820 w duecie z 12 GB RAM. Na pliki mamy 512 GB, a akumulator ma pojemność 4380 mAh.

źródło: PhoneArena