Google Pixel 3A jest już w zasadzie potwierdzony. Specyfikacja zaskakuje pozytywnie


Pixele to urządzenia, które nie są w Polsce znane zbyt szerokiej publice. A szkoda, bowiem są to konstrukcje udane, które kuszą wieloma świetnymi rozwiązaniami, na czele z czystym Androidem oraz świetną jakością dźwięku. Nie sposób przejść też obojętnie obok nadspodziewanie dobrego aparatu głównego. Jeśli Pixel 3A przejmie choćby część tych cech, to może to być bardzo pożądany towar.


Średniak, ale z aspiracjami

Wypada pochwalić Google za prawdopodobną obecność ekranu wykonanego w technologii OLED. To świetna sprawa, zwłaszcza w niższym segmencie rynku. Do tej pory OLED przypisany był raczej do flagowców, które kosztują zauważalnie więcej. Ekran ma być wykonany w formacie 18,5:9 jednocześnie oferując przekątną 5,6 cala. W chwili obecnej nie wiemy czy producent zabezpieczy ekran warstwą ochronną, na przykład Gorilla Glass, jednak jest to dość prawdopodobny scenariusz.

Zgodnie z informacjami serwisu źródłowego, Pixel 3A ma dostać 12-Mpix moduł główny, który zapewnia taką samą jakość fotel jak flagowy Pixel 3. Na froncie spodziewamy się 8-Mpix modułu, który nie będzie posiadać szerokiego kąta. Całość dopełnia nam Snapdragon 670, 4 GB RAM oraz 64 GB na dane użytkownika. Spodziewamy się, że „budżetowy Pixel” będzie wyposażony w moduł eSIM oraz układ zabezpieczający Titan M.

Google Pixel 3A powinien otrzymać akumulator o pojemności 3000 mAh, który będzie obsługiwał szybkie ładowanie (18 W). Za pewnik można brać zastosowanie portu USB-C. W zgodzie z obecnymi danymi, nie wiadomo czy smartfon będzie wspierał ładowanie bezprzewodowe. Nie znamy też losu głośnikó stereofonicznych, które od pewnego czasu są jednym ze znaków rozpoznawczych serii. Wiemy, że urządzenie zadebiutuje jeszcze w tym roku, jednak dokładny termin oraz wycena produktu wciąż pozostają nieznane.

źródło: 9to5Google przez gsmarena

na zdjęciu głównym: Google Pixel 2XL (fot: producenta, screen ze strony produktu)