HTC nie wydaje ostatnimi czasy zbyt wiele urządzeń ze swoim logo. Firma wciąż ma wielu oddanych fanów, ale można odnieść wrażenie, że producent znacząco ogranicza ilość nowych telefonów, które mogłyby rywalizować z konkurencją w średniej półce cenowej.

Duży ekran, sensowny procesor, dużo pamięci RAM

HTC U19e może okazać się być jedną z ciekawszych premier drugiego kwartału. Urządzenie ma zaoferować ekran o przekątnej sześciu calu, który będzie oferować rozdzielczość Full HD+. Producent ma rzekomo postawić na format 18:9. Pod maską odnajdziemy Snapdragona 710 z grafiką Adreno 616. To bardzo dobre podzespoły, które powinny zadowolić nawet i bardziej wymagających graczy. Wisienką na torcie jest jednak aż 6 GB pamięci RAM i 128 GB na dane użytkownika.

Zobacz też: Jaki smartfon bez notcha warto kupić

Urządzenie ma być dostępne w zielonej oraz błękitnej wersji kolorystycznej. Niestety, ale na ten moment nie wiemy, na jaki zestaw aparatów zdecyduje się producent. Tajemnicą jest też pojemność akumulatora oraz ewentualne wsparcie dla szybkiego ładowania. Jako, że – patrząc po specyfikacji – mówimy o smartfonie z „wyższej półki średniej”, obecność modułu NFC zdaje się być tylko formalnością. Co do nagłośnienia, które wciąż jest jedną z domen HTC, również trudno o konkrety. Po cichu liczę na stereofonię.

Zawsze gdy pojawiają się przecieki o smartfonach tego producenta, po cichu liczę na to, że ich wycena będzie atrakcyjna. Nie mogę napisać, że HTC zwykle spełnia moje oczekiwania 😉 Oczywiście, w dalszej perspektywie czasowej wszystko weryfikuje rynek, jednak jeśli producent zamierza poprawić swoją sytuację na rynku, może wreszcie powinien zacząć przykładać do wyceny nieco większą uwagę? Sukcesy kilku innych firm sugerują, że warto.

źródło: Phoneradar

na zdjęciu głównym: HTC U11 Plus, fot: producenta