Huawei Mate 20 zadebiutuje z najnowszym Kirinem 980 na pokładzie


Huawei od dłuższego czasu umiejętnie rozwija swoją autorską linię procesorów: Kirin. Firma robi to więcej niż dobrze, bowiem coraz to kolejne układy oferują szereg nowych funkcji. A do gry wchodzi właśnie najnowszy, będący jeszcze w fazie produkcji, Kirin 980, który może solidnie namieszać na rynku.


Nowy Kirin 980 może być układem ze ścisłego topu

Informacja o nowym układzie, który zadebiutuje w Huawei Mate 20 została potwierdzona przez Richarda Yu, CEO chińskiego giganta. Przy okazji potwierdził on także, że smartfon zadebiutuje na rynku w październiku. Wracając do procesora, zapowiada się ciekawie. Będzie on wykonany w technologii 7 nm (nanometrów) i zgodnie z deklaracją CEO, ma być szybszy o 20% od – jeszcze – flagowego Kirina 970.

Nowy chipset będzie posiadał rdzenie, które będą mogły maksymalnie rozpędzić się aż do 2,8 GHz. Huawei spodziewa się, że przekuje się to na 40% większą skuteczność w przetwarzaniu zapytań względem Kirina 970. To poważne liczby, zwłaszcza jeśli zdamy sobie sprawę z tego, że przytaczany już w tekście kilkakrotnie Kirin 970, to także układ z najwyższej półki. Świetnie obrazuje to chociażby przykład Huawei P20 czy P20 Pro.

Huawei ma oficjalnie zapowiedzieć swój nowy flagowy procesor w Berlinie, podczas tegorocznych targów IFA. Warto jednak zakończyć ten wpis krótką wzmianką odnośnie rodziny Mate. Spodziewajcie się, że zobaczymy aż trzy urządzenia z tej linii. Precyzując: Mate’a 20 Pro, Mate’a 20 oraz wersję Lite. Ten ostatni ma pracować pod kontrolą Kirina 710, czyli średniaka w portfolio producenta. Na szczegóły trzeba jednak trochę poczekać.

źródła: gsmarena.com, gearburn.com

zdjęcie główne z: Pixabay