Gdy Huawei przedstawiał rodzinę P30, rozbił bank. Oczywiście, zwłaszcza w ujęciu fotografii mobilnej, gdzie telefon wyróżnia się naprawdę bardzo mocno na plus. Producent zamierza iść za ciosem i chce wprowadzić do sprzedaży jeszcze mocniejszą wersję swojego produktu.

Gdy 6 GB RAM to za mało…

Urządzenie, które pojawiło się w TENAA wyróżnia się obecnością aż 12 GB pamięci RAM. To liczba, która musi wzbudzać szacunek. Co ważne, w certyfikacji pojawiła się taka wersja zarówno dla Huawei P30 jak i flagowego P30 Pro. Pozwala to domniemywać, że oba urządzenia już niebawem trafią na rodziny rynek producenta. Nie sposób nie zauważyć też tego, że ilość miejsca na pliki ma wzrosnąć o sto procent: ze 128 do 256 GB.

Przypomnijmy tu pokrótce, że Huawei P30 oferuje ekran o przekątnej 6,1 cala, który pracuje w rozdzielczośći Full HD+. Pod maską znajdziemy procesor Kirin 980 oraz slot na karty nanoSD. Jeśli plotki potwierdzą się, to w rzeczonej wersji będziemy mieli 12 GB pamięci RAM i 256 GB na pliki. Pozostałe elementy, na czele z aparatem foto (40 Mpix + 20 Mpix + 8 Mpix) oraz akumulatorem o pojemności 3650 mAh nie ulegną zmianie.

Fot: screen z: TENAA

Przypomnijmy, że Huawei jest obecnie w centrum wojny handlowej między Stanami Zjednoczonymi a Chinami. Producent został wpisany przez rząd USA na „czarną listę”, co oznacza, że amerykańskie podmioty handlowe, nie mogą handlować z Huawei. Firma jest obecnie w trakcie trzymiesięcznego okresu przejściowego, jednocześnie dopinając na ostatni guzik swój autorski system operacyjny, Ark OS.

źródło: TENAA

na zdjęciu głównym: Huawei P30 Pro, fot: producenta