Jakiś czas temu producent wprowadził na rynek flagowego Mate’a 30 Pro. Ze względu na wojnę handlową między USA a Chinami, urządzenie nie pojawiło się wciąż oficjalnie w Europie. Nie powstrzymało to producenta przed wykręceniem naprawdę świetnych wyników sprzedażowych.

Na dzisiejszym evencie Huawei, dyrektor generalny chińskiego giganta, Richard Yu ujawnił, że rodzina Mate 30 sprzedała się w łącznej ilości ponad siedmiu milionów smartfonów. To genialny wynik. Oznacza on wzrost aż o 75% względem słupków, jakie zdołała wykręcić zeszłoroczna linia Mate 20. Pochwała należy się szczególnie dlatego, że producent uzyskał ten wynik tylko na kilku rynkach, gdzie można kupić urządzenie.

Jak długi czas zajęło firmie wykręcenie tak dobrych wyników? Zaledwie dwa miesiące. Pokazuje to dość jednoznacznie, że wbrew wszystkiemu i wszystkim, producent wciąż ma się dobrze. Gdyby doszło do wprowadzenia linii Mate 30 do Europy, te wyniki byłyby jeszcze lepsze. Co najważniejsze, nie można wykluczyć takiego obrotu spraw. Huawei uzyskał właśnie przedłużenie trzymiesięcznego zezwolenia na handel z amerykańskimi firmami.

Należy przypomnieć, że w skład linii Mate 30 wchodzi pokaźna ilość smartfonów. Mate 30, 30 Pro, RS Porsche Design i Mate 30 Pro 5G. Niestety, ale nie znamy danych cząstkowych, które przekuły się na 7 milionów sprzedanych egzemplarzy. Nie byłbym zdziwiony, gdyby pierwsze skrzypce grała Trzydziestka Pro. W ujęciu fotografii mobilnej to prawdziwy gigant. Co ważne, smartfon zaskakuje innowacyjnym designem oraz szeregiem rozwiązań, których na próżno szukać w telefonach konkurencji.

źródło: gsmarena