Wojna handlowa między Stanami Zjednoczonymi a Huawei chwilowo przystopowała. Ucichły informacje o kolejnych sankcjach, blokadach dostaw części i całej tej otoczce z tym związanej. W między czasie, Huawei postanowił podzielić się z użytkownikami ważną informacją związaną z przyszłością ich urządzeń.

Najważniejsze pytanie ostatnich dni, które trapi wielu użytkowników Huawei jest dość proste. Podejrzewam, że z powodzeniem można zmieścić je w zwrocie „co dalej?”. Przez branżę przewinęło się w ostatnich dwóch tygodniach tyle plotek i scenariuszy, że zapewne wielu posiadaczy smartfonów od Huawei nie wie, czego się spodziewać. Na szczęście producent nie nabrał wody w usta. Wręcz przeciwnie, Huawei postanowił rozwiać wątpliwości w oświadczeniu na swojej stronie.

Zobacz też: ceny Honor 20 Lite, Honor 20 i Honor 20 Pro

(…) Huawei zapewni aktualizacje zabezpieczeń i będzie świadczył usługi posprzedażowe dla wszystkich smartfonów i tabletów marek Huawei oraz Honor – tych, które już zostały sprzedane i tych, które są obecnie dostępne w sprzedaży na całym świecie. Jednocześnie będziemy nadal budować bezpieczny i zrównoważony ekosystem oprogramowania, aby zapewnić jak najlepsze doświadczenia dla wszystkich użytkowników z całego świata.

Fot za: Huawei

Warto w tym miejscu zwrócić uwagę na jedną kwestię. Producent dość stanowczo podkreśla, że problemy nie dotkną posiadaczy już wprowadzonych na rynek urządzeń. Czytając między wierszami, warto jednak zastanowić się nad tym, jaki los czekać będzie kolejne smartfony z logo Huawei na obudowie. Warto też pomyśleć nad tym, czy producenci podzespołów będą nadal zapewniać aktualizacje dla sterowników. Wiadomo, że czasem odgrywają bardzo ważną rolę w procesie aktualizacji systemowych. Wydaje się, że tak, jednak z chęcią przeczytałbym na ten temat coś więcej.

źródło: Huawei, opr. własne