Popularny producent od dłuższego czasu wykonuje świetną robotę w średniej półce cenowej. Poza budżetowymi smartfonami z linii Play oraz cechującymi się świetnymi akumulatorami, Motorolami z dopiskiem Power w nazwie, pora na kolejną nowość.

Motorola, która skupi się na zdjęciach?

Nowa Motka może skupiać się na fotografii mobilnej. Nazwa sugeruje to dość jednoznacznie. Co jednak najważniejsze, leakster, który ujawnił tę informację, nie podał żadnych innych szczegółów. Tym samym, wciąż nie wiemy, czy producent stworzy telefon pod wieloma względami przełomowy czy też raczej skupi się na tym, aby upchać w urządzenie w miarę dobry moduł aparatu głównego. Tutaj na szczegóły trzeba jeszcze trochę poczekać.

Zobacz też: TOP 5 smartfonów od Motoroli

Wydaje się, że wiele firm próbuje działać na niszy, którą świetnie rozwinął Huawei. Od zeszłego roku firma rodem z Chin osiągnęła taki poziom w jakości swoich matryc, że – w zgodnej opinii wielu osób – konkurencja po prostu została w tyle. Motorola ma wiele ciekawych patentów, tak samo jak i szerokie zasoby ludzkie, które zdecydowanie warto byłoby zainwestować w taki projekt. Możemy spekulować, czy firma zastosuje potrójną czy podwójną matrycę aparatu, jednak najważniejsze będzie oprogramowanie, które tym modułem będzie zarządzać.

Zobacz też: Recenzja Motoroli One

Nie ukrywam, że z wielką przyjemnością zobaczyłbym też w Motoroli One Macro ekran, który będzie wolny od wcięć, dziurek w ekranie czy łezek. Niestety, ale w ostatnim czasie producent uległ modzie na”upiększanie” wyświetlacza, czego doskonałym przykładem jest Motorola One czy Motorola One Vision. Kończąc wątek Motki One Macro, mam wielką nadzieję, że nie będzie to kolejny produkt, który wnosi tylko pozorne nowości. Producenta stać na więcej i liczę, że zdoła on to udowodnić już niebawem.