Opera Touch już dostępna dla Androida. Wersja dla iOS w drodze


Opera to jedna z tych firm, która po cichu, bez większego splendoru po prostu robi swoją robotę. Firma ma na koncie świetną, stale rozwijaną przeglądarkę, która na dobrą sprawę w niczym nie ustępuje rozwiązaniom konkurencji. Kolejnym projektem, tym razem dedykowanym dla smartfonów, jest przeglądarka Opera Touch.


Przeglądarka rodem z Norwegii poszerza portfolio producenta, który z powodzeniem oferuje Operę Mini oraz Operę Mobile, które cały czas mają swoich zagorzałych fanów. Warto zwrócić uwagę na możliwość sprzężenia Touch’a z naszą desktopową przeglądarką. Co szczególnie ważne, procedura ta ma się odbywać niezależnie od tego, jakie logo znajduje się na Waszym telefonie.

Opera Touch została także dość mocno podrasowana w obsłudze z wykorzystaniem tylko i wyłącznie jednej dłoni. Można odnieść wrażenie, że aplikacja jest wreszcie dopasowana do specyfiki ekranów dotykowych, bowiem wszystkie jej główne funkcje są w zasięgu naszego kciuka. To duże ułatwienie, zwłaszcza, kiedy chcemy szybko coś podejrzeć, bądź wywołać interesującą nas funkcję niemal odruchowo.

Warto zwrócić Waszą uwagę na funkcję o nazwie Flow. Pozwala ona na sparowanie przeglądarki z jej desktopowym odpowiednikiem, wykorzystując w tym celu kod QR. Nie ma haseł, loginów ani tego typu rzeczy, a cała transmisja i synchronizacja jest szyfrowana. Opera nie jest pierwszą firmą, która oferuje tego typu usługę, jednak wypada pochwalić zastosowanie bezpiecznej transmisji. Ostatecznie, chodzi o nasze dane osobowe. Flow pozwoli też szybko udostępniać notatki, obrazy bądź filmy.

 

Jest to tylko ułamek nowości, dlatego też najlepiej, żeby wszyscy zainteresowani po prostu pobrali nową Operę Touch z Google Play. Posiadacze urządzeń z logo Apple muszą jeszcze trochę poczekać, jednak zgodnie z deklaracją producenta, aplikacja trafi do iStore już niebawem.

źródło: Opera

zdjęcie główne: producenta