Oppo to firma, która święci triumfy zwłaszcza w Azji. Od pewnego czasu widać jednak dość wyraźnie, że celem jest ekspansja na kolejne rynki, w tym i ten nasz. Czy Oppo Reno 10x Zoom zdoła przekonać do firmy klientów z Polski?

Rusza przedsprzedaż, znamy wycenę

Od pewnego czasu przedsprzedaże mają to do siebie, że producenci oferują jakieś ciekawe gratisy. Oppo także wpisuje się w ten nurt, bowiem do urządzenia zakupionego w ten sposób dostaniecie słuchawki bezprzewodowe Plantronics Backbeat GO 600 o uśrednionej wartości wynoszącej 400 złotych. To całkiem niezła oferta. Zwłaszcza wtedy, gdy zdamy sobie sprawę z tego, że Reno 10x Zoom będzie kosztował całkiem sporo, bo 3499 złotych. Odjęcie rzeczonych czterystu złotych (wartości słuchawek) sprawia, że wycena jest o wiele bardziej akceptowalna 😉 Warto jednak pamiętać o tym, że ilość promocyjnych zestawów jest ograniczona. Kto pierwszy, ten lepszy.

Fot: producenta

Oppo Reno 10x Zoom – specyfikacja techniczna:

  • Ekran: 6,65 cala (OLED), który pracuje w rozdzielczości Full HD+ ze zintegrowanym czytnikiem linii papilarnych.
  • Procesor: Snapdragon 855,
  • Pamięć RAM: 6/8 GB,
  • Pamięć na pliki: 128/256 GB,
  • Aparat główny: Sony IMX 586: 48 Mpix (f/1.7) + 13 Mpix (ultra szeroki kąt) + 8 Mpix,
  • Kamerka selfie: 16 Mpix (f/2.0),
  • Akumulator: 4065 mAh,
  • Waga: 210 gramów,
  • System operacyjny: Android Pie z nakładką producenta (Color OS 6.0).

Nie ukrywam, że bardzo ciekawi mnie, czy flagowiec od Oppo znajdzie sobie w Polsce grono wiernych fanów, którzy zdecydują się zapłacić za niego 3499 złotych. Rynek urządzeń z zacięciem fotograficznym urósł nam od wiosny bardzo mocno, więc Oppo może mieć nieco pod górkę. Warto też zauważyć, że premiera Oppo Reno 10x Zoom zbiega się w czasie z dopiero co rozpoczętą przedsprzedażą flagowca innej firmy. Kto z tego starcia wyjdzie zwycięsko? Tego dowiemy się za parę miesięcy, gdy firmy będą chwalić się wynikami finansowymi za drugi i trzeci kwartał roku.

źródło: informacja prasowa, opr. własne