Samsung Galaxy S10 powalczy aparatami, ale na skaner w wyświetlaczu raczej nie liczcie


Samsung może już powoli przygotowywać się do kolejnej hucznej premiery. Po wydaniu Galaxy Note’a 9 przyszedł czas na jubileuszową „dziesiątkę” z flagowej linii Galaxy S. Wygląda jednak na to, że wszyscy ci, którzy liczyli na zaimplementowany w ekran skaner, będą mogli obejść się smakiem. Czy to oznacza, że producent po raz kolejny ograniczy się tylko do usprawnień? Niekoniecznie.


Trzy galaktyki i trzy…aparaty?

Na początku, najważniejsze. Po raz kolejny potwierdza się, że firma chce wypuścić aż trzy wersje EskiW chwili obecnej nie wiemy o nich zbyt wiele, jednak dzięki źródłom TechnoBuffalo wiemy, że najlepiej uzbrojona wersja Galaxy S10 zaoferuje aż potrójny moduł aparatu głównego. Wstępnie mówi się o 16 Mpix kamerze z szerokim kątem (123 stopnie), 12-megapikselowym obiektywie z kątem wynoszącym 78 stopni oraz 13-megapikselowym teleobiektywie. Producent zamierza rozwinąć tryb mechanicznej zmiennej przesłony, którą poznaliśmy wraz z debiutem rodziny Galaxy S9.

Wiele wskazuje na to, że Galaxy S10 Plus (czyli najlepiej uzbrojony z tego grona smartfon) dostanie podwójną optyczną stabilizację obrazu. Ma ona pojawić się w obiektywie szerokokątnym oraz teleobiektywie. Nie jest to nic nowego, jeśli odniesiemy się raz jeszcze do Galaxy S9 Plus oraz niedawno zaprezentowanego Note’a 9. Czy będzie to tylko powielenie znanej już funkcji czy jej rozwinięcie? To wie tylko sam producent. Wydaje się jednak, że Samsung wie, że musi uzbroić swój aparat naprawdę dobrze.

Redakcja TechnoBuffalo sugeruje nam też, że najtańsza wersja Galaxy S10 zaoferuje ekran o przekątnej 5,8 cala. Model „środkowy” ma zamykać się w przekątnej 6,1 cala, a kilkakrotnie przywołany w publikacji S10 Plus może mieć ekran o pokaźnej przekątnej 6,4 cala.

A co z tym skanerem?

Co może zaskakiwać, wspólnym mianownikiem wszystkich trzech Galaktyk zdaje się być brak zintegrowanego z ekranem skanera linii papilarnych. Samsung ma rzekomo sugerować, że w chwili obecnej technologia nie jest jeszcze tak precyzyjna, aby mogła być z powodzeniem wypuszczona na rynek.

źródło: TechnoBuffalo

na zdjęciu głównym: Samsung Galaxy Note8 /fot: własne