Samsung Galaxy S10 zaoferuje (nie)wiele zmian w wyglądzie


Nie minęło więcej niż dwa miesiące od rynkowego debiutu Samsunga Galaxy S9 i S9 Plus, a już ruszyła giełda plotek związana z – w pewnym sensie – jubileuszową edycją flagowca firmowanego przez markę z Korei Południowej. Mówi się o sporych zmianach w wyglądzie urządzenia i znaczącym odświeżeniu Infinity Display.


Na początku najważniejsza kwestia – nie, Galaxy S10 nie będzie cechował się składanym wyświetlaczem. Od razu jednak trzeba tu dopowiedzieć, że nowa Galaktyka ma cechować się dwiema cechami, które mogą wielu z Was przyprawić o szybsze bicie serca. Mowa naturalnie o skanerze linii papilarnych zaimplementowanym w ekranie oraz o aparacie fotograficznym, który będzie wykorzystywał technologię 3D.

Samsung Galaxy Note 8

Koreański serwis TheBall sugeruje też, że Samsung Galaxy S10 będzie posiadał wyświetlacz o przekątnej 5,8 cala, a wersja z Plusem ma posiadać 6,3-calowy moduł wyświetlacza. To kosmetyczne wręcz różnice względem tegorocznych flagowców i wydaje się, że można wręcz powiedzieć, że ta zmiana nie będzie niemal wcale odczuwalna. Zagwozdką pozostaje natomiast to, czy producent z Korei Południowej dalej będzie oferował zagięty ekran typu EDGE oraz czy będzie to matryca z rodziny AMOLED. Podejrzewam, że tak, jednak na potwierdzenie tych teorii trzeba jednak poczekać nieco dłużej.

Warto zakończyć ten wpis informacją o harmonogramie prac. Produkcja nowych matryc ma rozpocząć się w listopadzie tego roku. Idąc tym tokiem, wszystkie plotki aż do tego właśnie czasu będą cechować się powiedzmy że przeciętną wiarygodnością. Dopiero po tym terminie, kiedy Samsung odsłoni już część kart, będziemy mogli mówić o coraz to pewniejszych informacjach o rodzinie Galaxy S10.

źródło: TheBall przez gsmarena

na zdjęciu głównym: Samsung Galaxy Note 8