Sony Mobile mówi „pas” i odpuszcza sobie kilka globalnych rynków


Japończycy od pewnego czasu stosują w branży mobilnej dość ciekawą taktykę, którą można – w wielkim uproszczeniu – określić jako „ograniczanie szkód”. Sony nie patrzy na to, ile urządzeń sprzeda, a raczej dąży do zamknięcia roku budżetowego nad przysłowiową kreską. 


Do pewnego czasu taktyka sprawdzała się całkiem dobrze. Sprzedaż może i nie powala na kolana, ale kolejne sprawozdania finansowe dość klarownie pokazywały, że firma z Kraju Kwitnącej Wiśni notowała niewielkie przychody, albo małe straty, które nijak nie odbijały się na kondycji giganta. Wygląda jednak na to, że wypracowany parę lat temu model właśnie doczekuje się pewnego rodzaju „aktualizacji”.

Z sobie znanych powodów, Japończycy odpuszczają sobie kilka rynków. Uspokajam, Polska nadal będzie tym punktem na mapie, gdzie Sony będzie walczyć o klienta. Powody do niezadowolenia mają natomiast miłośnicy marki z Afryki, Bliskiego Wschodu oraz Turcji. Firma planuje pożegnać się z tymi rynkami dość szybko. Mówi się o październiku tego roku. Informację tę potwierdza zresztą Evan Blass.

Trudno teraz osądzać, czy to dobra decyzja producenta. Ostatecznie, nie dysponujemy nawet ułamkiem tej wiedzy, którą posiadają władze firmy. Trzeba natomiast zauważyć, że dotychczasowe posunięcia Sony – mimo, że bywały często krytykowane – to jednak przyniosły zamierzone efekty i pozwoliło utrzymać rodzinę Xperia na powierzchni.

Czy tak samo będzie i tym razem? Mam nadzieję, że tak. Wbrew pozorom, branża mobilna bez Sony byłaby dla mnie jakaś taka… niepełna.

źródło: XperiaBlog

na zdjęciu głównym: Sony Xperia XA2 (fot: producenta)