Sony Xperia 1 to najnowszy flagowiec japońskiego producenta. Urządzenie zostało pokazane już w marcu, podczas targów MWC w Barcelonie, jednak Sony dopiero teraz wystartuje z regularną sprzedażą swojego flagowca.

Będą gratisy dla pierwszych kupujących

Na ten moment wiemy, że osoby, które nabędą Xperię 1 w sklepie Bilka lub Ejkjop mogą liczyć na gratisowe słuchawki Sony WH-100 XM3. Nie jest to tani gadżet, bowiem w regularnej sprzedaży kosztuje on około 1400 złotych. Jeśli firma zaoferuje to samo urządzenie w Polsce, to nie będę zdziwiony jeśli smartfon będzie cieszył się sporym zainteresowaniem. Co ważne, w wymienionych sklepach figuruje data 3 czerwca. Właśnie po tym terminie ma ruszyć dostawa smartfonów do klientów.

Zobacz też: Sony Xperia 10 – recenzja

W Jedynce pierwsze skrzypce gra ekran typu OLED, który wykonano w formacie 21 do 9. Taki kształt smartfona czyni go dość długim, jednak warto zwrócić też uwagę na to, że dla treści multimedialnych może okazać się być to całkiem sensowny format. Japończycy zapowiedzieli też, że oprogramowanie aparat będzie kompatybilne z tym formatem. To zdecydowanie dobra wiadomość.

Sony Xperia 1 – specyfikacja techniczna:

  • Ekran: 6,4-calowy OLED, rozdzielczość 4K w formacie 21 do 9 z warstwą Gorilla Glass 5,
  • Procesor: Snapdragon 855,
  • Grafika: Adreno 640,
  • Pamięć RAM: 6 GB,
  • Pamięć na pliki użytkownika: 64/128 GB,
  • Slot kart SD: tak, do 512 GB,
  • Aparat główny: 12 Mpix (f/1.6) + 12 Mpix (f/2.4) + 12 Mpix (f/2.4),
  • Kamerka selfie: 8 Mpix (f/2.0),
  • Bateria: 3300 mAh,
  • System operacyjny: Android Pie.
Fot: producenta

Trudno w chwili obecnej dywagować o polskiej cenie urządzenia. Jakiś czas temu informowaliśmy Was, że w amerykańskiej przedsprzedaży smartfona będzie można nabyć za 999 dolarów i 99 centów. W przeliczeniu daje to kwotę zbliżoną do 3850 złotych. Jeśli od tej kwoty odejmiemy wartość słuchawek, która wynosi mniej więcej 1400 złotych, to nagle okaże się, że za Xperię 1 zapłacimy niespełna 2500 złotych. To bardzo sensowna kwota. Trzeba tylko mieć nadzieję, że w Polsce pojawi się zarówno rzeczony gratis. No i gdyby cena nie przekroczyła czterech tysięcy złotych to byłoby świetnie 😉

źródło: gsmarena