W tym roku Sony znacząco przebudowało ofertę w swojej półce średniej. Pojawiły się Xperie 10 i 10 Plus, które kuszą „kinowym” formatem wyświetlacza: 21:9. Czy następca zaoferuje coś ekstra?

Średniak z niezłymi podzespołami?

Pozwolę sobie rozpocząć od tego, by nie traktować poniższej specyfikacji technicznej jako pewniaka. To najprawdopodobniej pierwsza plotka o Xperii 20, która przedostała się do mediów. Patrząc nieco szerzej, nie będę zdziwiony, jeśli finalna wersja produktu będzie się nieco różnić od tego, co sugeruje w swojej publikacji serwis źródłowy. Można być jednak pewnym tego, że Xperia 20 będzie urządzeniem ze średniej półki cenowej. Nie mówimy tu o kolejnym flagowcu z logo Sony na pokładzie.

Zobacz też: Sony Xperia 10 – recenzja

Urządzenie ma otrzymać 6-calowy ekran, który – zgodnie z trendami wyznaczonymi przez poprzednika – zaoferuje format 21:9. Wyświetlacz będzie wykonany w technologii LCD, oferując rozdzielczość Full HD+. Patrząc na historię Sony, raczej nie liczyłbym na dziurki w ekranie czy notcha. Dla mnie to zaleta sama w sobie. Podkreślam jednak, że to tylko i wyłącznie moje domniemanie. No, może nawet trochę prośba do producenta 😉

Fot przez: ITHome

Sercem Xperii 20 ma być Snapdragon 710, któremu będzie towarzyszyć 64 lub 128 GB na dane użytkownika oraz 4 lub 6 GB pamięci RAM. Trudno przewidzieć, czy producent wyda dwie wersje urządzenia. Aparat główny ma składać się z duetu 12 + 12 Mpix, choć niestety szczegółowe informacje o matrycach wciąż nie ujrzały światła dziennego. Wymiary powinny prezentować się następująco: 158 x 69 x 8,1 mm. No i wreszcie pora na najważniejsze pytanie: kiedy Xperia 20 zadebiutuje? Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na targi IFA w Berlinie. Te odbędą się na początku września. Cena urządzenia oraz pojemność akumulatora wciąż pozostają nieznane.

źródło: ITHome

na zdjęciu głównym: Sony Xperia 10, fot: własne