Półka średnia to łakomy kąsek. Dostrzegło to już wiele firm. Wcale nie tak dawno temu do podobnych wniosków doszedł Samsung, który dynamicznie rozwija swoje portfolio w tym segmencie rynku. Czy Galaxy M30s zdoła wykręcić dobre wyniki sprzedażowe?

Historia Samsunga Galaxy M30s bierze swój początek w Indiach. Urządzenie zostało tam zaprezentowane już jakiś czas temu. Wydawało się, że raczej nie trafi ono na Stary Kontynent, jednak lubiany producent postanowił zaskoczyć swoich europejskich klientów.I tak, po pewnym czasie niepewności i oczekiwania, możemy już niemal oficjalnie potwierdzić, że telefon trafi na nasz rodzimy rynek.

Przypomnijmy tu pokrótce, że głównym wyróżnikiem urządzenia jest akumulator o imponującej pojemności 6000 mAh. Powiedzieć, że to dużo, to jak nic nie powiedzieć. Telefon oferuje też 6,4-calowy ekran wykonany w technologii SuperAMOLED. Należy jednak odnotować, że w tym urządzeniu skaner linii papilarnych nie został sprzężony z ekranem. Wciąż znajduje się on na tylnej ścianie konstrukcji. Całość wieńczą 4 GB pamięci RAM i 64 GB na dane użytkownika. W tym segmencie to rozsądne parametry.

Tym, co zapewne przykuje Waszą uwagę na dłużej jest potrójny aparat ulokowany w bryle o kształcie zbliżonym do prostokąta. Główny aparat ma 48 Mpix i światło f/2.0, a kolejne matryce, to: 8 Mpix (ultra-szeroki kąt 123 stopni) oraz 5 Mpix czujnik głębi. Telefon można nabyć w kolorze czarnym, białym lub niebieskim. Samsung Galaxy M30s został wyceniony w Niemczech na 259 euro, co w przeliczeniu daje nam około 1100 złotych. Spodziewamy się, że telefon trafi do wolnorynkowej sprzedaży 22 listopada.

źródło: Samsung Niemcy