Nie jest żadną tajemnicą, że chiński gigant pracuje nad swoim autorskim systemem operacyjnym. Co ważne, prace już dawno przekroczyły półmetek, a według wielu serwisów branżowych, HongMeng OS może zadebiutować już w tym roku. Czy jest na co czekać?

Szybkość i kilka znaczących uproszczeń

Wcześni testerzy z Państwa Środka mogą już cieszyć się nieopublikowaną wersją betatestową systemu. Użytkownicy testują go na Huawei P30, który nominalnie pracuje pod kontrolą Androida Pie. Użytkownicy ujawnili, że zmiany są – delikatnie mówiąc – łatwe do zauważenia i dotyczą takich aspektów jak szybkość pracy, mnogość funkcji czy animacji początkowej, którą wielu z Was kojarzy z nakładki EMUI.

Zobacz też: TOP 5 smartfonów od Huawei

Mówi się, że użytkownik dostaje szereg ciekawych widżetów, które pozwalają mu znacząco modyfikować ekran blokady. Ikonki miały zostać przeprojektowane, a wraz z nimi pojawiły się nowe animacje. Huawei wprowadził nowy panel powiadomień oraz na nowo zaprojektował strefę wyszukiwania informacji w sieci. Co ciekawe, w chwili obecnej użytkownicy mogą liczyć na niezbyt rozbudowaną aplikację aparatu głównego.

Tutaj dominują dwie teorie. Pierwsza zakłada, że producent po prostu postawił na mniejszą ilość funkcji. Druga teoria pośrednio sugeruje, że funkcje są ukryte przed testerami, bowiem mają one w przyszłości stanowić o sile HongMeng OS. Ot, taka mała niespodzianka, mająca na celu zaskoczenie konkurencji z logo Androida na pokładzie. Co ciekawe, nowy system operacyjny nie będzie dedykowany tylko dla smartfonów. Huawei chce go zaimplementować także do komputerów, tabletów, centrów danych czy routerów. Zapowiada się naprawdę ciekawie. Oby tylko firma sprostała oczekiwaniom użytkowników.

źródło: GizmoChina

na zdjęciu głównym: Huawei P30, fot: producenta