Do premiery nowej rodziny Mate od Huawei zostało już niewiele czasu. Z tego też względu trudno dziwić się temu, że do sieci przedostają się już kolejne plotki związane z tymi smartfonami. A pośród nich czasem zdarzają się takie perełki, jak zdjęcia Huawei Mate 30 Lite.

Zwróćcie uwagę na aparat

Nie ma co się oszukiwać, o sile Mate 30 Lite w dużej mierze będzie decydował aparat. Nie ukrywam, że spodziewam się po tym urządzeniu całkiem sporo. Na szczęście pierwsze informacje o specyfikacji matryc nastrajają bardzo pozytywnie. Mówi się o 48 Mpix module głównym, któremu będą towarzyszyć kamery 8 Mpix + 2 Mpix + 2 Mpix. Pewnego rodzaju ciekawostką jest umieszczenie skanera linii papilarnych na tylnej ścianie obudowy, nie znajdziemy go w ekranie.

Kontynuując wątek aparatów, warto zauważyć, że wciąż nie znamy szczegółowej specyfikacji technicznej układu. Wiele serwisów spekuluje też, jakoby kamerka selfie miała mieć aż 32 Mpix. Liczymy też na ekran IPS o przekątnej 6,26 cala oraz procesor Kirin 810. Producent ma rzekomo postawić na dwie wersje smartfona pod kątem pamięci: 6/8 GB RAM i 128/256 GB na dane użytkownika, choć wciąż nie wiemy czy na wyposażeniu znajdzie się slot microSD.

Zobacz też: Huawei Mate 20 Lite – recenzja

Akumulator ma mieć pojemność 3900 mAh. No i teraz ta najciekawsza informacja. Urządzenie może zadebiutować już za miesiąc. Wiele wskazuje na to, że producent nie będzie chciał czekać zbyt długo i spróbuje zawalczyć o nasze portfele już pod koniec wakacji. Warianty kolorystyczne oraz wycena Huawei Mate 30 Lite wciąż pozostają nieznane. Pozostaje mieć nadzieję, że producent nie przesadzi z ceną końcową i pozwoli urządzeniu z impetem wejść w rynek.

źródło: Playfuldroid

na zdjęciu głównym: Huawei Mate 20 Lite, fot: własne