Trwający rok kalendarzowy zdominowały 48 Mpix matryce główne. Rozwiązanie przyjęło się u producentów bardzo dobrze, efektem czego tego typu obiektywu główne można odnaleźć w smartfonach wielu różnych firm. Czy nadchodzący rok przyniesie kolejne rewolucje?

Xiaomi idzie na rekord

Należy rozpocząć od firmy-córki Xiaomi, Redmi. Producent może być pierwszym, który wprowadzi na rynek 64 Mpix układ główny. Jest niemal pewnym, że ów moduł będzie pochodził od Samsunga i będzie to układ ISOCELL Bright GW1. Aparat będzie miał czujnik większy aż o 38% względem modułów 48 Mpix, oferując przy tym rozdzielczość 9248 x 6936 pikseli. Brzmi to wszystko więcej niż dobrze. Pozwala to domniemywać, że moduł od producenta z Korei Południowej może nieco namieszać na rynku.

Zobacz też: TOP 5 smartfonów od Xiaomi

64 Mpix w Redmi bledną przy tym, co zamierza zrobić Xiaomi. Firma rzekomo chce wprowadzić na rynek smartfon ze 100 (lub 108) Mpix aparatem. Tutaj również na pierwszy plan wysuwa się Samsung, bowiem Xiaomi po raz kolejny zamierza zaopatrzyć się właśnie u tego dostawcy. Spekuluje się, jakoby rewolucyjny aparat miał zadebiutować w Xiaomi Mi MIX 4. Jeśli dodać do tego, że premiera Mi MIX 4 jest możliwa jeszcze w tym roku, to jesień zapowiada się naprawdę ciekawie.

Kończąc, pozwolę sobie zwrócić uwagę na jedną rzecz. O jakości zdjęć nie decydują megapiksele, co świetnie udowadnia chociażby linia smartfonów Google Pixel. Równie ważne – jeśli nie ważniejsze – jest oprogramowanie, które zarządza aparatem. Tym samym, nie wiem czy jest sens nastawiać się już teraz na kosmicznej jakości zdjęcia w smartfonach od Xiaomi. Oczywiście, wielka rewolucja jest możliwa, jednak aby mogła ona się udać, firma z Chin musi dograć soft zarządzający aparatem do perfekcji. Czy to się uda?

źródło: Fonearena

na zdjęciu głównym: Xiaomi Mi MIX 3, fot: producenta